Lublin R-XV, 1930

Projekt samolotu obserwacyjno-łącznikowego (towarzyszącego). Polska.
Projekt samolotu towarzyszącego Lublin R-XV. (Źródło: rys. Krzysztof Luto).
Projekt samolotu obserwacyjnego Lublin R-XV opracował inż. Jerzy Rudlicki. Był to dalszy rozwój samolotu Lublin R-X. Samolot różnił się od R-X płatem prostokątnym, dzielonym, z zaokrąglonymi końcówkami. Samolot był łatwo rozkładany do hangarowania i transportowania po szosie. Opracowano również drugi wariant ze skrzydłem eliptycznym, podobny do prototypu do samolotu Lublin R-XIII (nr 54.15).

W kwietniu 1930 r. ZMP&L złożyły ofertę Kierownictwu Marynarki Wojennej na dostawę samolotów Lublin R-XV w wersji lądowej i pływakowej, jako szkolne obserwacyjne. Projekt nie został zrealizowany.

Konstrukcja:
Dwumiejscowy górnopłat zastrzałowy (parasol) o konstrukcji mieszanej.
Płat dwudźwigarowy, drewniany, o obrysie prostokątnym, dzielonym, z zaokrąglonymi końcówkami. Pokrycie: nosek do 1 dźwigara sklejką, dalej płótnem.
Kadłub kratownicowy spawany z rur stalowych, oprofilowany na grzbiecie. Pokrycie płótnem, przód i grzbiet do kabiny pilota blachą aluminiową. Kabiny odkryte.
Podwozie klasyczne stałe.

Uzbrojenie- 1 ruchomy karabin maszynowy obserwatora.

Wyposażenie- radiostacja pokładowa i podchwytywacz meldunków.

Silnik- gwiazdowy Wright ”Whirlwind” J5B o mocy 162 kW (220 KM).

Dane techniczne R-XV.I (wg [1]):
Rozpiętość- 13,5 m, długość- 7,5 m, wysokość- 2,8 m, powierzchnia nośna- 25,958 m2.
Masa własna- 920 kg, masa użyteczna- 418,5 kg, masa całkowita- 1338,5 kg.
Prędkość max- 165 km/h, prędkość minimalna- 80-70 km/h, prędkość lądowania- 60-55 km/h, pułap- 5000 m.

Dane techniczne R-XV.II (wg [1]):
Rozpiętość- 13,2 m, długość- 7,5 m, wysokość- 2,8 m, powierzchnia nośna- 24,0 m2.
Masa własna- 700 kg, masa użyteczna- 400 kg, masa całkowita- 1100 kg.
Prędkość max- 175 km/h, prędkość minimalna- 70-60 km/h, prędkość lądowania- 55 km/h, pułap- 5000 m.

Źródło:

[1] Morgała A. ”Samoloty wojskowe w Polsce 1924-1939”. Wyd. Bellona. Warszawa 2003.
blog comments powered by Disqus