Hawker "Hurricane" Mk.II/Mk.IV, 1940
("Hurri-Bomber")

Samolot myśliwski, szturmowy. Wielka Brytania.
Samolot myśliwski Hawker ”Hurricane” Mk.II z 318 Dywizjonu Myśliwsko-Rozpoznawczego Gdańskiego. (Źródło: via Wojciech Zmyślony- ”Polskie Siły Powietrzne w II wojnie światowej”).

Już w 1939 r. konstruktorzy Hawkera rozpoczęli prace nad zmianą jednostki napędowej dla poprawienia osiągów samolotu Hawker ”Hurricane” Mk.I. Pod uwagę brano kilka typów silników, ale najlepszym i najprostszym do zainstalowania okazał się Rolls-Royce ”Merlin XX”, wyposażony w dwubiegową sprężarkę. Pierwszy napędzany takim silnikiem samolot,przebudowany egzemplarz Mk.I, oblatano 11.06.1940 r. Nowe wersję oznaczono Hawker ”Hurricane” Mk.II.

Produkcję seryjną pierwszej serii ”Hurricane” Mk.IIA Series 1 uruchomiono w sierpniu 1940 r. Samoloty te poza silnikiem niczym nie różniły się od ”Hurricane” Mk.I. Maszyny kolejnej serii Mk.IIA Series 2 miały przedłużoną przednią część kadłuba i zaczepy na dodatkowe zbiorniki paliwa pod skrzydłami. Wprawdzie początkowo planowano, że ”Hurricane'y” Mk.II zostaną od początku uzbrojone w 12 karabinów maszynowych, ale ich niewystarczająca produkcja spowodowała, że obie serie Mk.IIA zachowały dotychczasowe uzbrojenie. Nowe skrzydło dostosowane do montażu 12 karabinów maszynowych i dodatkowo dwóch zaczepów na bomby o masie 113 lub 227 kg pojawiło się w wersji ”Hurricane” Mk.IIB (nazywanej nieoficjalnie ”Hurri-Bomber”). W samolotach ”Hurricane” Mk.IIC karabiny maszynowe zastąpiono 4 działkami Hispano kal. 20 mm (po dwa w każdym skrzydle). Pierwszym samolotem wyposażonym w nowe skrzydła z czterema działkami był przebudowany w lecie 1940 r. samolot Mk.I. Pozytywny wynik prób tak uzbrojonego samolotu spowodował, że w styczniu 1941 r. rozpoczęto produkcję seryjną nowej wersji.

Od 1941 r. rola ”Hurricane'a” jako podstawowego dziennego myśliwca Fighter Command zaczęła stopniowo maleć. W związku z tym samolot przystosowano do nowych zadań: atakowania celów naziemnych (w tym w nocy), patrolowania w systemie ratownictwa morskiego, rozpoznania fotograficznego, rozpoznania pogody. Do zadań szturmowych wykorzystywano głównie wersja Mk.IIB i Mk.IIC, a do pomocniczych wycofane z pierwszej linii Mk.I i Mk.IIA. W dniu 18.09.1941 r. oblatano prototyp nowej wersji Mk.IID, przebudowany z Mk.II, przeznaczonej specjalnie do zwalczania celów opancerzonych (tzw. tank buster). Samoloty Mk.IID uzbrojone były w dwa działka kal. 40 mm podwieszone pod skrzydłami i dwa karabiny maszynowe kal. 7,69 mm. Oznaczenie ”Hurricane” Mk.III zarezerwowano dla samolotów Mk.II z silnikami Packard, ale nie zostało wykorzystane.

W 1942 r. opracowano kolejną szturmową wersję ”Hurricane'a”, początkowo oznaczaną Mk.IIE, a ostatecznie ”Hurricane” Mk.IV, która charakteryzowała się tzw. uniwersalnym skrzydłem. Jej stałe uzbrojenie tworzyły 2 karabiny maszynowe kal. 7,69 mm, a opcjonalne: 2 działka Vickers S kal. 40 mm, dwie bomby, zasobniki na lekkie bomby odłamkowe lub 8 pocisków rakietowych. W ten sposób ”Hurricane” Mk.IV stał się pierwszym alianckim samolotem, na którym z powodzeniem użyto w boju pocisków rakietowych. Ponadto pod skrzydłami można było podwieszać dwa dodatkowe zbiorniki paliwa lub wytwornice dymu. Do napędu zastosowano silniki ”Merlin 24” lub ”Merlin 27”. Samoloty otrzymały także dodatkowe opancerzenie. Pierwszy egzemplarz Mk.IV oblatano 14.03.1943 r. ”Hurricane'y” Mk.II i Mk.IV produkowane były przede wszystkim w zakładach firmy Hawker w Langley (8000 egz., w tym aż 4711 Mk.IIC). Kolejne 900 egz. wyprodukowała firma Gloster. Dodatkowo w 1941 r. 300 egz. Mk.IIB i Mk.IIC dostarczyły zakłady firmy Austin Motor Co. Ltd.. Łącznie do maja 1944 r. zbudowano 9200 egz. tych wersji (część przebudowano na ”Sea Hurricane” Mk.IIC).

Docelową szturmową wersją miał być ”Hurricane” Mk.V, będący połączeniem uniwersalnego skrzydła Mk.IV z lepiej dostosowanym do pracy na niskim pułapie silnikiem ”Merlin 32”. Pierwszy egzemplarz Mk.V, będący przebudowanym Mk.IV, oblatano 3.04.1943 r. Potem w podobny sposób przebudowano jeszcze jeden samolot. Od podstaw zbudowano tylko 1 egzemplarz Mk.V. Brak wyraźnej poprawy osiągów w stosunku do seryjnych Mk.IV spowodował przerwanie prac nad tą wersją.

Licencyjną produkcję ”Hurricane'ów” podjęto w Kanadzie w wytwórni Canadian Car & Foundry (CC&F). Pierwsze 40 egz. niczym nie różniło się od brytyjskich Mk.I i takie też oznaczenie zachowały, ale kolejne maszyny otrzymały silniki Packard ”Merlin 28” produkowane na licencji w USA. Te samoloty oznaczono Mk.X, a z wyposażeniem dostosowanym do wymogów RCAF- Mk.XI. W Wielkiej Brytanii na niektórych maszynach wymieniono silniki na ”Merlin XX”, a skrzydła na typowe dla wersji Mk.IIB lub Mk.IIC. Część tak zmodyfikowanych samolotów przebudowano następnie na ”Sea Hurricane” Mk.IB i Mk.IC. Kolejne kanadyjskie ”Hurricane'y” Mk.XII odpowiadały brytyjskiej wersji Mk.II, ale napędzane były silnikami Packard ”Merlin 29”. Większość stanowiły maszyny Mk.XIIB uzbrojone w 12 karabinów maszynowych, ale wyprodukowano także 63 egz. Mk.XIIC z czterema działkami i 150 egz. Mk.XIIA z ośmioma karabinami. Niektóre przebudowano na ”Sea Hurricane'y” Mk.XIIB, Mk.XIIC i Mk.XIIA. Łącznie do 1943 r. w Kanadzie zbudowano 1038 ”Hurricane'ów” (plus 40 egz. Mk.I), w tym 490 egz. Mk.X.

W sumie w Wielkiej Brytanii i Kanadzie zbudowano blisko 14 100 ”Hurricane'ów” wszystkich wersji, co uczyniło z niego jeden z najliczniej produkowanych samolotów myśliwskich II wojny światowej. Wg [4]- ostatni seryjny ”Hurricane” Mk.IIC opuścił wytwórnię macierzystą we wrześniu 1944 r. Produkcję zatrzymano po wypuszczeniu 14233 egz., z czego zbudowano w poszczególnych wytwórniach: Hawker 10030 egz., Gloster 2750 egz., Canadian Car i Foundry 1451 egz., Fairey 2 egz.

Podczas wojny ok. 3000 ”Hurricane'ów” różnych wersji wysłano do Związku Sowieckiego, który był największym po Wielkiej Brytanii użytkownikiem tych maszyn. Mniejsze ilości dostarczono do Indii (300 egz. tropikalnych Mk.IIB, Mk.IIC, Mk.IID, Mk.IV i Mk.XII), Portugalii (97 egz. Mk.IIB, Mk.IIC, Mk.X, Mk.XI i Mk.XII), Egiptu (20 egz. tropikalnych Mk.I, Mk.IIB i Mk.IIC), Irlandii (6 Mk.IIC), Turcji (14 głównie tropikalnych Mk.IIC). W lotnictwie fińskim służył 1 samolot ”Hurricane” Mk.IIB zdobyty podczas wojny kontynuacyjnej na Rosjanach.

Na przełomie lat 1940/1941 dywizjony myśliwskie RAF zaczęły przezbrajać się w wersję Hawker ”Hurricane” Mk.IIA, a następnie Mk.IIB. Chociaż wiele jednostek rozpoczęło przezbrajanie na samoloty Supermarine ”Spitfire”, na początku 1941 r. w Wielkiej Brytanii wciąż stacjonowało 39 dywizjonów ”Hurricane'ów”. Wiosną 1941 r. pojawiły się pierwsze Mk.IIC, dysponujące potężnym uzbrojeniem szturmowym złożonym z czterech działek kal. 20 mm. Jako tzw. ”Hurri-Bomber”, czyli wersje myśliwsko-bombowe, w kolejnych latach ”Hurricane'y” brały intensywny udział w operacjach ofensywnych RAF-u po drugiej stronie Kanału. Jeszcze w sierpniu 1942 r., w czasie lądowania aliantów pod Dieppe, operację wspierało aż osiem dywizjonów ”Hurribomberów”. Pod koniec 1942 r. do służby wprowadzono wersję Mk.IID, wyposażoną w jeszcze potężniejsze uzbrojenie szturmowe, a na początku 1943 r. wersję Mk.IV, uzbrojoną w pociski rakietowe. Mk.IID skutecznie zwalczał czołgi Afrikakorps w Afryce Północnej, był również wykorzystany bojowo przeciw Japończykom w Burmie. Pod koniec 1943 r. ”Hurricane'y” zaczęto zastępować samolotami szturmowymi Hawker ”Typhoon”. Mimo to ”Hurricane'y” stosowano podczas inwazji i walk na kontynencie do grudnia 1944 r., a na Dalekim Wschodzie do końca działań wojennych w 1945 r.

Osobnym rozdziałem w historii operacji ”Hurricane'ów” nad Wielką Brytanią była ich improwizowana rola myśliwca nocnego. Kiedy po przegranej Bitwie o Anglię bombowce Luftwaffe rozpoczęły intensywne naloty nocne, do walki z nimi RAF skierował m. in. samoloty ”Hurricane”. Samolot w tej roli sprawdził się doskonale. Na ”Hurricane'ach” w Anglii latali również Amerykanie. Ich 71 Dywizjon, znany jako Dywizjon Orłów, wykonał swój pierwszy lot bojowy 5.02.1941 r.

W Polsce.

Na samolotach Hawker ”Hurricane” Mk.II latali również Polacy, piloci Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Ich służba w polskich dywizjonach myśliwskich została opisana w części poświęconej wersji Hawker ”Hurricane” Mk.I.

Polscy piloci walczyli również na samolotach ”Hurricane” Mk.II w dywizjonach brytyjskich:
- 32 Dywizjon Myśliwski, w którym F/O Jan Falkowski wywalczył jedno z pierwszych nocnych zwycięstw, 16.01.1941 r. zestrzelił samolot Heinkel He-111,
- 87 Nocny Dywizjon Myśliwski, pilot Mieczysław Gorzula latał na ”Hurricane” Mk.IIc w okresie 11.1941 do 03.1942 r.

W ramach reorganizacji RAF, dokonanej na początku 1944 r. w związku z przewidywaną inwazją kontynentu, przemianowano dotychczasowy dywizjon rozpoznawczy 309 na myśliwsko-bombowy. W lutym jednostka otrzymała samoloty Hawker ”Hurricane” Mk.IV, specjalnie przystosowanych do ataków na statki i obiekty żeglugi śródlądowej. Część maszyn była uzbrojona w 2 działka 40 mm z wysmukłą lufą wystającą na długość 1 m od krawędzi natarcia skrzydła. Reszta miała zamiast działek 8 niekierowanych pocisków rakietowych (w skrócie npr), zawieszonych w wyrzutniach szynowych po 4 pod każdym płatem. Nowe uzbrojenie zwłaszcza npr wzbudziło wielkie zainteresowanie wśród pilotów, którzy po raz pierwszy mieli wypróbować taki rodzaj broni. Strzelanie z npr. przeprowadzano nad morzem do celów pływających. Pociski można było odpalać parami lub wszystkie salwą. Na maszynach tego typu zamierzano atakować statki żeglugi przybrzeżnej i śródlądowej w Holandii, ale zasięg ich okazał się niewystarczający i na początku kwietnia nastąpiło przezbrojenie dywizjonu w samoloty myśliwskie ”Hurricane” Mk.IIc. W dniu 20.10.1944 r. rozpoczęto przezbrojenie dywizjonu w samoloty North American P-51 ”Mustang” Mk.III.

Polscy piloci walczyli również na samolotach ”Hurricane” Mk.IV w dywizjonach brytyjskich:
- 577 Dywizjon Myśliwski RAF,
- 595 Dywizjon Myśliwski RAF.

Polacy latali na Hawker ”Hurricane” w różnych wersjach, m.in. w ośrodkach RAF zarówno w charakterze uczniów, jak i instruktorów:
- Nr 5 OTU Aston Down (lato 1940 r.)- polscy piloci przed przejściem do angielskich dywizjonów,
- Nr 6 OTU Sutton Bridge, 1940-1941 r. j.w.,
- Nr 41 OTU, 1942-1943,
- Nr 42 OTU, 1943,
- Nr 55 OTU, 1941 r.,
- Nr 74 OTU Pelatykwa k/Tel Aviv 1944 r.,
- Nr 8 Secondary Flying Training School (Szkoła Pilotażu Podstawowego) Montrose,
- Nr 2 Flying Training School, Lyneham 1942 r.,
- AFDU- Air Fighting Development Unit 1941-1943 r.,
- Nr 2 F.I.S.- Flying Instructors School, Montrose,
- Nr 639 A.A.Co-Op. Sqdn.- współpraca z obroną przeciwlotniczą 1944-1945 r.,
- Nr 679 A.A.Co-Op. Sqdn. - współpraca z obroną przeciwlotniczą z jednostkami 5 A.A., 40 A.A., 102 A.A. 1944-1945 r.,
- Nr 691 Anti-Aircraft Co-Operation & Training-Sqdn., współpraca z artylerią plot, 1943-1944.

Polscy piloci transportowali ”Hurricane” lotem na obszarze Wielkiej Brytanii, działając w ramach związków Ferry Pilot's Pool: 4, 6, 7, 8, 10 i 11. Polacy oblatywali również ”Hurricane” po dokonanych remontach, przeróbkach i adaptacjach w różnych jednostkach i ośrodkach, m.in. w I/C Test Flight Nr 38 M.U. Llandow, Nr 19 M.U. St. Atham, Nr 20 M.U. Aston Down itd.

Transport samolotów Hawker ”Hurricane” dokonywany był również przez polskich pilotów zgrupowanych w Polish Detachment RAF Station Takoradi, podległej Nr 1 Aircraft Delivery Unit Middle East. Baza polskiej grupy transportowej mieściła się na lotnisku Takoradi, gdzie również montowano samoloty po dostarczeniu ich drogą morską w skrzyniach. Trasa przelotu Ferry wiodła zwykle wzdłuż brzegu Takoradi-Akra (w razie potrzeby)-Lagos, a później w głąb lądu- Oshogbo-Kano-Maiduguri-Fort Lamy-Fort Obeid-Khartoum-Wadi Halfa-Luxor-Kair, tutaj następowało przekazanie maszyn. Marszruta wynosiła w przybliżeniu 6009 km. Samoloty Hawker ”Hurricane” dostarczano lotem od 1941 do 1944 r. Ile ich przetransportowano, trudno ustalić, na pewno kilkaset sztuk, m.in. w wersjach: Mk.I, Mk.I Trop, Mk.IIA Trop, Mk.IIB Trop, Mk.IIC, Mk.IIC Trop, Mk.IV. Z Kairu ”Hurricane” były rozprowadzane również przez polskich pilotów z Nr 2, Nr 4 i Nr 5 A.D.U. do Tunezji, Algieru, na Maltę do Włoch, Palestyny, Turcji, krajów Środkowego Wschodu i do Burmy via Indie.

Konstrukcja:
Jednomiejscowy dolnopłat o konstrukcji metalowej.
Skrzydła wolnonośne, dwudźwigarowe, trójdzielne o konstrukcji metalowej, pokryte płótnem, w późniejszych seriach blachą duralową. Pod skrzydłami znajdowały się klapy krokodylowe oraz punkty zawieszenia dodatkowego uzbrojenia: bomb i działek oraz zewnętrznych zbiorników paliwa.
Kadłub kratownicowy, , spawany z rurek stalowych i oprofilowany na owal, przód pokryty blachą duralową, w części tylnej płótnem. Kabina zakryta.
Usterzenie konstrukcja metalowej, pokrycie z płótna.
Podwozie klasyczne chowane w locie.

Uzbrojenie:
- Mk.IIA- 8 stałych karabinów maszynowych Browning 0.303, kal. 7,69 mm, po cztery w każdym skrzydle,
- Mk.IIB- 12 stałych karabinów maszynowych Browning 0.303, kal. 7,69 mm, po sześć w każdym skrzydle oraz 2 zaczepy na bomby o masie 113 lub 226 kg pod skrzydłami,
- Mk.IIC- 4 stałe działka Hispano kal. 20 mm, po dwa w każdym skrzydle, (wg [4]- dodatkowo 2 bomby po 113 lub 226 kg),
- Mk.IID- 2 stałe działka Rolls-Royce B.F. lub Vickers Type S kal. 40 mm podwieszone pod skrzydłami i 2 stałe karabiny maszynowe kal. 7,69 mm, (wg [4]- dodatkowo 2 bomby po 226 kg),
- Mk.IV- 2 stałe karabiny maszynowe kal. 7,69 mm w skrzydłach oraz uzbrojenie podwieszane, podwieszane w zależności od potrzeb- 2 działka Vickers S kal. 40 mm, 2 bomby o masie do 227 kg, zasobniki na lekkie bomby odłamkowe lub 8 niekierowanych pocisków rakietowych. Ponadto pod skrzydłami można było podwieszać 2 dodatkowe zbiorniki paliwa (o pojemności po 200 dm3 lub po 409 dm3) lub wytwornice dymu,
- Mk.XIIA- 8 stałych karabinów maszynowych, po cztery w każdym skrzydle,
- Mk.XIIB- 12 stałych karabinów maszynowych, po sześć w każdym skrzydle,
- Mk.XIIC- 4 stałe działka, po dwa w każdym skrzydle.

Silnik- rzędowy w układzie V Rolls-Royce ”Merlin” Mk II o mocy 758 kW (1030 KM). Późniejsze serie miały silnik Rolls-Royce ”Merlin III” o tej samej mocy,
- Mk.IV-Rolls-Royce ”Merlin 24” lub ”Merlin 27”,
- Mk.X i Mk.XI- Packard ”Merlin 28”,
- Mk.XII- Packard ”Merlin 29”.

Dane techniczne ”Hurricane” Mk.IIA (wg [4]):
Rozpiętość- 12,19 m, długość- 9,55 m, wysokość- 4,0 m, powierzchnia nośna-23,92 m2.
Masa własna- 2300 kg, masa całkowita- 3200 kg.
Prędkość max- 545 km/h, wznoszenie- 16,0 m/s, pułap praktyczny- 12500 m, zasięg- 770 km, zasięg max- 1580 km.

Dane techniczne ”Hurricane” Mk.IIB (wg [4]):
Rozpiętość- 12,19 m, długość- 9,8 m, wysokość- 4,0 m, powierzchnia nośna-23,92 m2.
Masa własna- 2495 kg, masa całkowita- 3320 kg.
Prędkość max- 545 km/h, wznoszenie- 15,0 m/s, pułap praktyczny- 12200 m, zasięg- 770 km, zasięg max- 1580 km.

Dane techniczne ”Hurricane” Mk.IIC (wg [4]):
Rozpiętość- 12,19 m, długość- 9,8 m, wysokość- 4,0 m, powierzchnia nośna-23,92 m2.
Masa własna- 2630 kg, masa całkowita- 3550 kg.
Prędkość max- 534 km/h, wznoszenie- 14,6 m/s, pułap praktyczny- 10800 m, zasięg- 735 km, zasięg max- 1540 km.

Dane techniczne ”Hurricane” Mk.IID (wg [4]):
Rozpiętość- 12,19 m, długość- 9,8 m, wysokość- 4,0 m, powierzchnia nośna-23,92 m2.
Masa własna- 2580 kg, masa całkowita- 3500 kg.
Prędkość max- 508 km/h, wznoszenie- 10,5 m/s, pułap praktyczny- 10200 m, zasięg- 770 km.

Dane techniczne ”Hurricane” Mk.IV (wg [4]):
Rozpiętość- 12,19 m, długość- 9,8 m, wysokość- 4,0 m, powierzchnia nośna-23,92 m2.
Masa własna- 2780 kg, masa całkowita- 3860 kg.
Prędkość max- 455 km/h, wznoszenie- 11,8 m/s, pułap praktyczny- 9000 m, zasięg- 750 km.

Inne wersje:
Hawker ”Hurricane” Mk.I

Galeria

  • Hawker ”Hurricane” Mk.IIC, plany modelarskie. (Źródło: Modelarz nr 9/1962).
  • Samolot szturmowy Hawker ”Hurricane” Mk.IV należący do dywizjonu Royal Air Force.. (Źródło: Imperial War Museums).

Źródło:

[1] Sikora P. ”Mike”. Lotnictwo z szachownicą nr 19.
[2] Wawrzyński M. ”Huragan z błękitną swastyką”. Militaria XX wieku nr 3/2007.
[3] Szlagor T., Wieliczko L. A. ”W cieniu Spitfire'a. Hawker Hurricane”. Militaria XX wieku nr specjalny 1/2006.
[4] Morgała A. ”Polskie samoloty wojskowe 1939-1945”. Wydawnictwo MON. Warszawa 1976.
[5] Cumft O., Kujawa H. K. ”Księga lotników polskich. Poległych, zmarłych i zaginionych 1939-1945”. Wydawnictwo MON. Warszawa 1989.
blog comments powered by Disqus