Wierzbowski "Vega 140", 1977

Lotnia wyczynowa. Polska.

Konstruktorem lotni ”Vega 140” był Paweł Wierzbowski. Była to,, na tamte czasy, bardzo odważną i rewolucyjną konstrukcją. Posiadała niespotykany wówczas kąt wierzchołkowy- 140 stopni i rozpiętość ponad 11 m z radialną końcówką skrzydła. Wydłużenie podobne do dzisiejszych lotni wyczynowych i podwójny żagiel, ponad 50%! Konstruktor nosił się z myślą schowania dźwigara w podwójnym pokryciu. Gdyby skończył ten projekt, to wyprzedziłby pierwszą lotnię ze schowanym dźwigarem o 4 lata!

Powstał tylko jeden egzemplarz tej lotni. Oblatana została w maju 1977 r.  Osiągi tej lotni przestraszyły nawet konstruktora i spowodowały wprowadzenie radykalnych zmian w konstrukcji. Jednym z powodów tego, był fakt, że lecąc na północ w Jeżowie Sudeckim, przelatywa lądowisko i nie miał gdzie lądować! Doskonałość była za duża, więc zostały obcięte końcówki skrzydeł, co zredukowało rozpiętość do ok. 10 m. W tak sposób "Vega 140" upodobniła się trochę do lotni "Flamingo".

Brak materiałów na sztywne profile powodowały odkształcanie się listew, wykonanych z blachy aluminiowej. Takie profile potrafiły wygiąć się w powietrzu w drugą stronę, co zdarzyło się podczas zawodów na Nosalu. Niekontrolowany lot przypominający "opadanie liściem" z ok. 40 m skończył się szczęśliwie. I do tego w kole na celność lądowania! W dniach 3- 6.06.1977 r. P. Wierzbowski wystartował na niej w zawodach "Sokół" zajmując 1 miejsce. Natomiast w dniach 10-14.08.1977 r. zajął 2 miejsce na Zalewie Zegrzyńskim podczas zawodów w lotach holowanych za motorówką. Na lotni tej zaliczył również zloty z Małej Kopy, Jaworzynki, Babiej Góry, Szrenicy.

Konstrukcja.
Kąt wierzchołkowy- 140°.

Dane techniczne "Vega 140" (wg [1]):
Rozpiętość- ok. 11 m (po modyfikacji- ok. 10 m).

blog comments powered by Disqus