Wigura Stanisław

Inż. pil. Stanisław Wigura i kpt. pil. Franciszek Żwirko przy samolocie RWD-6. (Źródło: Lotnictwo Aviation International nr 16/1993).

Stanisław Wigura urodził się 9.04.1903 r. w Warszawie (niektóre źródła podają błędną datę urodzin- 9.04.1901 r.). Matka Marta Wigura z domu Sokołowska. Ojciec Kazimierz, był inżynierem hydraulikiem, ukończył Instytut Technologiczny w Petersburgu. Następnie w Warszawie wraz z inż. Godlewskim założył przedsiębior­stwo instalacji centralnego ogrzewania, które wspólnie pro­wadzili do 1914 r.

Stanisław Wigura uczył się dobrze, zwłaszcza miał zdol­ności do przedmiotów matematyczno- przyrodniczych. Od najmłodszych lat ciekawiła go technika i lotnictwo. Rodzi­ce, dbając o staranne wychowanie dzieci, postarali się o bo­nę Francuzkę, dzięki czemu dzieci biegle mówiły po fran­cusku. Zgodnie z ówczesnym systemem szkolnym po 4 kla­sach szkoły podstawowej wstąpił do gimnazjum. Było to polskie gimnazjum gen. Chrzanowskiego (im. Zamoyskiego) w Warszawie.

Wybuch I wojny światowej, 28.07.1914 r., zaskoczył Martę Wigurową z dziećmi na wakacjach w Belgii. Aby do­trzeć do męża, podjęła trudną decyzję podróży przez Szwe­cję i Finlandię oraz Petersburg do Kijowa. Skromne środ­ki finansowe sprawiły, że tę dość długą podróż odbyli w ciężkich warunkach, co odbiło się na jej zdrowiu. Marta i Kazimierz Wigurowie osiedlili się w Kijowie, gdzie Sta­nisław Wigura uczęszczał do polskiego gimnazjum. Matka zmarła w 1915 r. w Kijowie. Po śmierci żony Kazimierz Wigura wraz z dzieć­mi przeniósł się do Żytomierza. Stanisław uczył się tam w Gimnazjum Polskiej Macierzy Szkolnej im. T. Czackiego. W 1916 r. Stanisław zachorował na ropne zapalenie wy­rostka robaczkowego. Po pierwszej operacji ropa zaatako­wała prawe płuco. Wykonano więc drugą operację, usu­wając mu trzy żebra. Uratowało mu to życie, lecz poniósł tak poważny uszczerbek na zdrowiu, że nie mógł póź­niej uzyskać dyplomu pilota, o czym marzył. W gimnazjum Stanisław wstąpił do harcerstwa i w latach 1916- 1918 pro­wadził zastęp. W 1917 r. w Żytomierzu zmarł nagle Kazimierz Wigura. Po jego śmierci opiekę na dziećmi przejęła babka, Zofia Sokołowska. W 1918 r. (inne źródła podają błędną datę- koniec 1919 r.) opuścili oni Żytomierz i powrócili do Warszawy.

Stanisław rozpoczął nau­kę w męskim gimnazjum Towarzystwa im. J. Zamoyskiego w 5 klasie. Zaprzyjaźnił się z takim samym entuzjastą lotnictwa i konstrukcji lotniczych Stanisławem Rogalskim. Jako uczeń 7 klasy, 20.07.1920 r. ochotniczo wstąpił do baterii zapasowej 8 pułku artylerii polowej. 12 sierpnia został przydzielony do 1 baterii 8 p.a.p. brał udział w walkach na froncie. Do 16 września uczestni­czył w operacjach grupy gen. Hausera na odcinku Nieszawa- Włocławek. Po dojściu do granicy pruskiej bateria została przeniesiona na front południowo- wschodni, gdzie brała udział w działaniach aż do zawieszenia broni. 5.01.1921 r. S. Wigura został zwolniony z wojska i powrócił do szkoły. W wojsku zaprzyjaźnił się z Jerzym Drzewieckim, również bardzo zainteresowanym lotnictwem. W 1922 r. ((inne źródła podają błędną datę- koniec 1921 r.) zdał maturę. W gimnazjum im. Zamoyskiego był też zastępowym w szkolnej 2 Drużynie Harcerzy im. Tadeusza Reytana.

We wrześniu 1922 r. Stanisław Wigura został przyjęty na Wydział Mechaniczny Politechniki Warszawskiej. Razem z nim studiowali dwaj jego przyjaciele, a przyszli współ­pracownicy: Stanisław Rogalski i Jerzy Drzewiecki. Wszyscy trzej stali się czynnymi członkami Sekcji Lotniczej Koła Mechaników Studentów Politechniki Warszawskiej. Pierw­sza połowa studiów, obejmująca tylko przedmioty ogólno­techniczne, a nie lotnicze, była dla S. Wigury mniej atrak­cyjna. Dlatego półdyplom zaliczył w marcu 1926 r. z wyni­kiem dostatecznym. Tymczasem jego koledzy rozwijali dzia­łalność konstrukcyjną. W 1926 r. Jerzy Drzewiecki zbudo­wał w Warsztatach Sekcji Lotniczej swój pierwszy samolot JD-2. Pobudziło to do działalności innych członków Sekcji. W 1927 r. Stanisław Wigura i Stanisław Rogalski wspól­nie zaprojektowali swój pierwszy samolot RW-1, zbudowa­ny następnie w warsztatach Sekcji. W 1927 r. S. Wigura i S. Rogalski wzięli udział w projektowaniu na zamówienie mjr. inż. Stefana Malinowskiego metalowego górnopłata pa­sażerskiego PWS-Stemal VII. Budowę tego samolotu rozpoczęto w Podlaskiej Wytwórni Samolotów, lecz z powodu trudności technologicznych nie ukończono. W 1927 r. Stanisław Ro­galski odbywał służbę wojskową w Szkole Pilotów w Bydgoszczy, gdzie instruktorem był por. Franciszek Żwirko, z którym zaprzyjaźnił się. Gdy F. Żwirkę przeniesiono do Warszawy i Dęblina, zapoznał się bliżej z Wigurą i zaprzy­jaźnił.

W 1927 r. Wigura wspólnie z Drzewieckim i Rogalskim zawiązał spół­kę konstruktorów lotniczych pod nazwą RWD (powstałą z pierwszych liter ich nazwisk). Jeszcze tego samego roku wspólnie z Drzewieckim i Rogalskim zaprojektowali samolot RWD-1, który został oblatany w 1928 r. Samolot ten na II Krajowym Konkursie Awionetek w 1928 r. został wyróżniony za oryginalną konstrukcję i opracowanie techniczne, wykraczające ponad przeciętny poziom. W tym zespole Wigura opracował ogólną koncepcję samolotów i rozwiązania konstrukcyjne, wykonywał również obliczenia aerodynamiczne i wytrzymałościowe.

Zespół RWD spędzał czas w kreślarni Politechniki, w warsztacie Sekcji Lotniczej, który mieścił się w podziemiach gmachu Nowej Kreślarni oraz na lotnisku mokotowskim latając w założonym w 1927 r. Akademickim Aeroklubie Warszawskim. S. Rogalski, S. Wigura i J. Drzewiecki za­przyjaźnili się z pilotami, instruktorem inż. Witoldem Rychterem i por. Mieczysławem Pronaszko. Sprawami organizacyjnymi i finansowymi związanymi z warsztatem Sekcji kierował ich kolega Jerzy Wędrychowski, zaś sprawami technologicznymi i wykonawczymi w warsztacie- Antoni Kocjan. Nic więc dziwnego, że gdy Antoni Kocjan zbudo­wał ślizgacz wodny (patrz Kocjan ślizgowiec), urządzali wspólne wycieczki po Wi­śle. S. Wigura, zwracający uwagę swą urodą, miał powo­dzenie u dziewcząt i zabierał czasem swe znajome na przejażdżkę ślizgaczem. Uczestniczyła też w wodnych wy­prawach, jak ich nazywano, siostra W. Rychtera, Halszka Rychterówna. Podobała się ona Stanisławowi Wigurze. Lecz podobał się jej zarówno S. Wigura, jak i S. Rogalski i nie potrafiła wybrać. Dopiero po śmierci S. Wigury została żoną S. Rogalskiego.

Pracę dy­plomową nt. gwiazdowego silnika lotniczego robił S. Wi­gura na Politechnice u prof. Karola Tąylora. Obronił dyplom 17.06.1929 r. Ze względu na duże zdolności konstruktorskie został asystentem przy Katedrze Budowy Płatowców. Po ukończeniu Politechniki Warszawskiej w 1929 r. uzyskał dyplom inżyniera- mechanika. Od 1929 r. datuje się jego udział w zawodach lotniczych wspólnie z Franciszkiem Żwirką. W 1931 r., S. Wigura został ponadto wykładowcą w Państwowej Szkole Technicznej Samochodowo- Lotniczej w Warszawie.

Następny samolot- RWD-2 stanowił rozwinięcie konstrukcji RWD-1. Prototyp wykonano w 1929 r., po czym zbudowano jeszcze 3 egz. przeznaczone do udziału w międzynarodowych zawodach Challenge 1930. RWD-2 przyniósł polskiemu lotnictwu pierwsze rekordy międzynarodowe, był pierwszym samolotem polskiej produkcji, na którym wykonano rajd zagraniczny długości 5000 km (załoga F. Żwirko i S. Wigura). Następnie w I Locie Południowo-Zachodniej Polski, startując również na RWD-2, zajęli oni pierwsze miejsce i zdobyli puchar przechodni ufundowany przez Zarząd Główny Związku Polskich Aeroklubów Akademickich. Następny, zamówiony przez wojsko samolot łącznikowy RWD-3 (1930 r.), pierwszy polski samolot ze składanymi skrzydłami, nie został zakwalifikowany do produkcji.

RWD-4 (1930 r.) był kolejnym ulepszeniem swoich poprzedników. Zbudowany został w 1930 r. W tym samym roku Aeroklub Rzeczypospolitej Polskiej po raz pierwszy brał udział w międzynarodowym Challenge, wystawiając 12 samolotów (w tym 6 sa­molotów konstrukcji i produkcji RWD). Startujący w tych zawodach na RWD-4 Żwirko i Wigura, wskutek złej pracy silnika, zmuszeni byli przymusowo lądo­wać w Hiszpanii i wycofać się z zawodów. W rozegranym tego roku II Locie Południowo-Zachodniej Polski Żwirko i Wigura na RWD-2 zajęli pierwsze miejs­ce i zdobyli po raz drugi puchar przechodni. Z kolei startując w 3 Krajowym Konkursie Awionetek odnieśli  zwycięstwo na RWD-4.

Samolot RWD-5 (1931 r.) był jednym z najlepszych polskich samolotów sportowych. Na RWD-5 Żwirko i Wigura zdobyli pierwsze miejsce w IV Krajowym Konkursie Samolotów Turystycznych w 1931 r. Startowało 20 załóg, przy czym sześć pierwszych miejsc zajęły załogi samolo­tów RWD. Był to podwójny sukces Wigury- jako członka załogi i współkonstruktora. Kpt. Stanisław Skarżyński na wersji RWD-5bis dokonał w maju 1933 r. przelotu nad Atlantykiem Płd. (3582 km) i pobił międzynarodowy rekord odległości bez lądowania. Natomiast na samolocie RWD-7 (1931 r.) ustalono w 1931 r. rekord prędkości (178 km/h), a w 1932 r. rekord wysokości (6023 m).

W 1932 г. Konstruktorzy RWD stworzyli koncepcję samolotu krót­kiego startu i lądowania RWD-6 z przeznaczeniem do udziału w Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych Challenge 1932. Był to zastrzałowy górnopłat z płatem pro­stokątnym ze slotami i klapami. Na RWD-6 w III Challenge (11-28.08.1932 r.) Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura odnieśli zwycięstwo, pokonując najlepszych pilotów Europy. Był to pierwszy wielki sukces polskiego lotnictwa, za które S. Wigura i F. Żwirko otrzymali Złote Krzyże Zasługi.

Ostatnią konstrukcją S. Wigury był samolot szkolny RWD-8, który został oblatany już po jego śmierci w 1933 r. RWD-8 był podstawowym samolotem szkolnym w lotnictwie wojskowym i aeroklubach. Na nim wyszkoliła się większość polskich pilotów, którzy walczyli podczas II wojny światowej. Myśl konstrukcyjna Stanisława Wigury była kontynuowana przez konstruktorów RWD. Wyrazem tego był dalszy rozwój samolotu RWD-6 w postaci: zawodniczego RWD-9, turystycznego RWD-13, turystycznego RWD-15, zaś rozwinięciem RWD-8 był samolot szkolno-akrobacyjny RWD-17.

W dniu 11.09.1932 r., lecąc na mityng lotniczy z Warszawy do Pragi, Stanisław Wigura i Franciszek Żwirko rozbili się podczas burzy pod Cierlickiem Górnym w Czechosłowacji. Obaj ponieśli śmierć. Przyczyną techniczną katastrofy było nieznane wówczas zjawisko rozbieżności skrętnej skrzydła przy dużej prędkości lotu. Cały kraj okrył się żałobą, tysiące ludzi wzięło udział w pogrzebie w Warszawie. S. Wigura jest pochowany wraz z Franciszkiem Żwirką w Alej Zasłużonych na cm. Powązkowskim w Warszawie. Stanisław Wigura rodziny nie założył.

Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Polonia Restituta.

Konstrukcje:
WR-1 (RW-1), 1927, samolot sportowy.
RWD-1, 1928, samolot sportowy, turystyczny.
RWD-2, 1929, samolot sportowy, turystyczny.
RWD-3, 1930, samolot łącznikowy, sportowy.
RWD-4, 1930, samolot sportowy, turystyczny.
RWD-5, 1931, samolot sportowy, turystyczny i rajdowy.
RWD-7, 1931, samolot sportowy, rekordowy.
RWD-6, 1932, samolot sportowy, zawodniczy.
RWD-8, 1933, samolot szkolny, łącznikowy.

Galeria

  • Pilot Franciszek Żwirko (z prawej) i konstruktor lotniczy Stanisław Wigura przed samolotem RWD-4. III Krajowy Konkurs Awionetek, 1930 r. (Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe. Sygnatura: 1-S-1259-3).

Źródło:

[1] Glass A. ”Polskie konstrukcje lotnicze do 1939”. Tom 1. Wydawnictwo STRATUS. Sandomierz 2004.
[2] ”Problemy rozwoju polskich samolotów akrobacyjnych”. Polska Technika Lotnicza. Materiały Historyczne nr 30 (3/2007).
[3] Kowalski T. J., Malinowski T. ”Mała encyklopedia lotników polskich”. Tomik 1. Wydawnictwa Komunikacji i Łączności. Warszawa 1983.
[4] Glass A. "O Stanisławie Wigurze". Technika Lotnicza i Astronautyczna nr 11-12/1987.
blog comments powered by Disqus