Wigura Stanisław
Stanisław Wigura urodził się 9.04.1903 r. w Warszawie (niektóre źródła podają błędną datę urodzin- 9.04.1901 r.). Matka Marta Wigura z domu Sokołowska. Ojciec Kazimierz, był inżynierem hydraulikiem, ukończył Instytut Technologiczny w Petersburgu. Następnie w Warszawie wraz z inż. Godlewskim założył przedsiębiorstwo instalacji centralnego ogrzewania, które wspólnie prowadzili do 1914 r.
Stanisław Wigura uczył się dobrze, zwłaszcza miał zdolności do przedmiotów matematyczno- przyrodniczych. Od najmłodszych lat ciekawiła go technika i lotnictwo. Rodzice, dbając o staranne wychowanie dzieci, postarali się o bonę Francuzkę, dzięki czemu dzieci biegle mówiły po francusku. Zgodnie z ówczesnym systemem szkolnym po 4 klasach szkoły podstawowej wstąpił do gimnazjum. Było to polskie gimnazjum gen. Chrzanowskiego (im. Zamoyskiego) w Warszawie.
Wybuch I wojny światowej, 28.07.1914 r., zaskoczył Martę Wigurową z dziećmi na wakacjach w Belgii. Aby dotrzeć do męża, podjęła trudną decyzję podróży przez Szwecję i Finlandię oraz Petersburg do Kijowa. Skromne środki finansowe sprawiły, że tę dość długą podróż odbyli w ciężkich warunkach, co odbiło się na jej zdrowiu. Marta i Kazimierz Wigurowie osiedlili się w Kijowie, gdzie Stanisław Wigura uczęszczał do polskiego gimnazjum. Matka zmarła w 1915 r. w Kijowie. Po śmierci żony Kazimierz Wigura wraz z dziećmi przeniósł się do Żytomierza. Stanisław uczył się tam w Gimnazjum Polskiej Macierzy Szkolnej im. T. Czackiego. W 1916 r. Stanisław zachorował na ropne zapalenie wyrostka robaczkowego. Po pierwszej operacji ropa zaatakowała prawe płuco. Wykonano więc drugą operację, usuwając mu trzy żebra. Uratowało mu to życie, lecz poniósł tak poważny uszczerbek na zdrowiu, że nie mógł później uzyskać dyplomu pilota, o czym marzył. W gimnazjum Stanisław wstąpił do harcerstwa i w latach 1916- 1918 prowadził zastęp. W 1917 r. w Żytomierzu zmarł nagle Kazimierz Wigura. Po jego śmierci opiekę na dziećmi przejęła babka, Zofia Sokołowska. W 1918 r. (inne źródła podają błędną datę- koniec 1919 r.) opuścili oni Żytomierz i powrócili do Warszawy.
Stanisław rozpoczął naukę w męskim gimnazjum Towarzystwa im. J. Zamoyskiego w 5 klasie. Zaprzyjaźnił się z takim samym entuzjastą lotnictwa i konstrukcji lotniczych Stanisławem Rogalskim. Jako uczeń 7 klasy, 20.07.1920 r. ochotniczo wstąpił do baterii zapasowej 8 pułku artylerii polowej. 12 sierpnia został przydzielony do 1 baterii 8 p.a.p. brał udział w walkach na froncie. Do 16 września uczestniczył w operacjach grupy gen. Hausera na odcinku Nieszawa- Włocławek. Po dojściu do granicy pruskiej bateria została przeniesiona na front południowo- wschodni, gdzie brała udział w działaniach aż do zawieszenia broni. 5.01.1921 r. S. Wigura został zwolniony z wojska i powrócił do szkoły. W wojsku zaprzyjaźnił się z Jerzym Drzewieckim, również bardzo zainteresowanym lotnictwem. W 1922 r. ((inne źródła podają błędną datę- koniec 1921 r.) zdał maturę. W gimnazjum im. Zamoyskiego był też zastępowym w szkolnej 2 Drużynie Harcerzy im. Tadeusza Reytana.
We wrześniu 1922 r. Stanisław Wigura został przyjęty na Wydział Mechaniczny Politechniki Warszawskiej. Razem z nim studiowali dwaj jego przyjaciele, a przyszli współpracownicy: Stanisław Rogalski i Jerzy Drzewiecki. Wszyscy trzej stali się czynnymi członkami Sekcji Lotniczej Koła Mechaników Studentów Politechniki Warszawskiej. Pierwsza połowa studiów, obejmująca tylko przedmioty ogólnotechniczne, a nie lotnicze, była dla S. Wigury mniej atrakcyjna. Dlatego półdyplom zaliczył w marcu 1926 r. z wynikiem dostatecznym. Tymczasem jego koledzy rozwijali działalność konstrukcyjną. W 1926 r. Jerzy Drzewiecki zbudował w Warsztatach Sekcji Lotniczej swój pierwszy samolot JD-2. Pobudziło to do działalności innych członków Sekcji. W 1927 r. Stanisław Wigura i Stanisław Rogalski wspólnie zaprojektowali swój pierwszy samolot RW-1, zbudowany następnie w warsztatach Sekcji. W 1927 r. S. Wigura i S. Rogalski wzięli udział w projektowaniu na zamówienie mjr. inż. Stefana Malinowskiego metalowego górnopłata pasażerskiego PWS-Stemal VII. Budowę tego samolotu rozpoczęto w Podlaskiej Wytwórni Samolotów, lecz z powodu trudności technologicznych nie ukończono. W 1927 r. Stanisław Rogalski odbywał służbę wojskową w Szkole Pilotów w Bydgoszczy, gdzie instruktorem był por. Franciszek Żwirko, z którym zaprzyjaźnił się. Gdy F. Żwirkę przeniesiono do Warszawy i Dęblina, zapoznał się bliżej z Wigurą i zaprzyjaźnił.
W 1927 r. Wigura wspólnie z Drzewieckim i Rogalskim zawiązał spółkę konstruktorów lotniczych pod nazwą RWD (powstałą z pierwszych liter ich nazwisk). Jeszcze tego samego roku wspólnie z Drzewieckim i Rogalskim zaprojektowali samolot RWD-1, który został oblatany w 1928 r. Samolot ten na II Krajowym Konkursie Awionetek w 1928 r. został wyróżniony za oryginalną konstrukcję i opracowanie techniczne, wykraczające ponad przeciętny poziom. W tym zespole Wigura opracował ogólną koncepcję samolotów i rozwiązania konstrukcyjne, wykonywał również obliczenia aerodynamiczne i wytrzymałościowe.
Zespół RWD spędzał czas w kreślarni Politechniki, w warsztacie Sekcji Lotniczej, który mieścił się w podziemiach gmachu Nowej Kreślarni oraz na lotnisku mokotowskim latając w założonym w 1927 r. Akademickim Aeroklubie Warszawskim. S. Rogalski, S. Wigura i J. Drzewiecki zaprzyjaźnili się z pilotami, instruktorem inż. Witoldem Rychterem i por. Mieczysławem Pronaszko. Sprawami organizacyjnymi i finansowymi związanymi z warsztatem Sekcji kierował ich kolega Jerzy Wędrychowski, zaś sprawami technologicznymi i wykonawczymi w warsztacie- Antoni Kocjan. Nic więc dziwnego, że gdy Antoni Kocjan zbudował ślizgacz wodny (patrz Kocjan ślizgowiec), urządzali wspólne wycieczki po Wiśle. S. Wigura, zwracający uwagę swą urodą, miał powodzenie u dziewcząt i zabierał czasem swe znajome na przejażdżkę ślizgaczem. Uczestniczyła też w wodnych wyprawach, jak ich nazywano, siostra W. Rychtera, Halszka Rychterówna. Podobała się ona Stanisławowi Wigurze. Lecz podobał się jej zarówno S. Wigura, jak i S. Rogalski i nie potrafiła wybrać. Dopiero po śmierci S. Wigury została żoną S. Rogalskiego.
Pracę dyplomową nt. gwiazdowego silnika lotniczego robił S. Wigura na Politechnice u prof. Karola Tąylora. Obronił dyplom 17.06.1929 r. Ze względu na duże zdolności konstruktorskie został asystentem przy Katedrze Budowy Płatowców. Po ukończeniu Politechniki Warszawskiej w 1929 r. uzyskał dyplom inżyniera- mechanika. Od 1929 r. datuje się jego udział w zawodach lotniczych wspólnie z Franciszkiem Żwirką. W 1931 r., S. Wigura został ponadto wykładowcą w Państwowej Szkole Technicznej Samochodowo- Lotniczej w Warszawie.
Następny samolot- RWD-2 stanowił rozwinięcie konstrukcji RWD-1. Prototyp wykonano w 1929 r., po czym zbudowano jeszcze 3 egz. przeznaczone do udziału w międzynarodowych zawodach Challenge 1930. RWD-2 przyniósł polskiemu lotnictwu pierwsze rekordy międzynarodowe, był pierwszym samolotem polskiej produkcji, na którym wykonano rajd zagraniczny długości 5000 km (załoga F. Żwirko i S. Wigura). Następnie w I Locie Południowo-Zachodniej Polski, startując również na RWD-2, zajęli oni pierwsze miejsce i zdobyli puchar przechodni ufundowany przez Zarząd Główny Związku Polskich Aeroklubów Akademickich. Następny, zamówiony przez wojsko samolot łącznikowy RWD-3 (1930 r.), pierwszy polski samolot ze składanymi skrzydłami, nie został zakwalifikowany do produkcji.
RWD-4 (1930 r.) był kolejnym ulepszeniem swoich poprzedników. Zbudowany został w 1930 r. W tym samym roku Aeroklub Rzeczypospolitej Polskiej po raz pierwszy brał udział w międzynarodowym Challenge, wystawiając 12 samolotów (w tym 6 samolotów konstrukcji i produkcji RWD). Startujący w tych zawodach na RWD-4 Żwirko i Wigura, wskutek złej pracy silnika, zmuszeni byli przymusowo lądować w Hiszpanii i wycofać się z zawodów. W rozegranym tego roku II Locie Południowo-Zachodniej Polski Żwirko i Wigura na RWD-2 zajęli pierwsze miejsce i zdobyli po raz drugi puchar przechodni. Z kolei startując w 3 Krajowym Konkursie Awionetek odnieśli zwycięstwo na RWD-4.
Samolot RWD-5 (1931 r.) był jednym z najlepszych polskich samolotów sportowych. Na RWD-5 Żwirko i Wigura zdobyli pierwsze miejsce w IV Krajowym Konkursie Samolotów Turystycznych w 1931 r. Startowało 20 załóg, przy czym sześć pierwszych miejsc zajęły załogi samolotów RWD. Był to podwójny sukces Wigury- jako członka załogi i współkonstruktora. Kpt. Stanisław Skarżyński na wersji RWD-5bis dokonał w maju 1933 r. przelotu nad Atlantykiem Płd. (3582 km) i pobił międzynarodowy rekord odległości bez lądowania. Natomiast na samolocie RWD-7 (1931 r.) ustalono w 1931 r. rekord prędkości (178 km/h), a w 1932 r. rekord wysokości (6023 m).
W 1932 г. Konstruktorzy RWD stworzyli koncepcję samolotu krótkiego startu i lądowania RWD-6 z przeznaczeniem do udziału w Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych Challenge 1932. Był to zastrzałowy górnopłat z płatem prostokątnym ze slotami i klapami. Na RWD-6 w III Challenge (11-28.08.1932 r.) Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura odnieśli zwycięstwo, pokonując najlepszych pilotów Europy. Był to pierwszy wielki sukces polskiego lotnictwa, za które S. Wigura i F. Żwirko otrzymali Złote Krzyże Zasługi.
Ostatnią konstrukcją S. Wigury był samolot szkolny RWD-8, który został oblatany już po jego śmierci w 1933 r. RWD-8 był podstawowym samolotem szkolnym w lotnictwie wojskowym i aeroklubach. Na nim wyszkoliła się większość polskich pilotów, którzy walczyli podczas II wojny światowej. Myśl konstrukcyjna Stanisława Wigury była kontynuowana przez konstruktorów RWD. Wyrazem tego był dalszy rozwój samolotu RWD-6 w postaci: zawodniczego RWD-9, turystycznego RWD-13, turystycznego RWD-15, zaś rozwinięciem RWD-8 był samolot szkolno-akrobacyjny RWD-17.
W dniu 11.09.1932 r., lecąc na mityng lotniczy z Warszawy do Pragi, Stanisław Wigura i Franciszek Żwirko rozbili się podczas burzy pod Cierlickiem Górnym w Czechosłowacji. Obaj ponieśli śmierć. Przyczyną techniczną katastrofy było nieznane wówczas zjawisko rozbieżności skrętnej skrzydła przy dużej prędkości lotu. Cały kraj okrył się żałobą, tysiące ludzi wzięło udział w pogrzebie w Warszawie. S. Wigura jest pochowany wraz z Franciszkiem Żwirką w Alej Zasłużonych na cm. Powązkowskim w Warszawie. Stanisław Wigura rodziny nie założył.
Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Polonia Restituta.
Konstrukcje:
WR-1 (RW-1), 1927, samolot sportowy.
RWD-1, 1928, samolot sportowy, turystyczny.
RWD-2, 1929, samolot sportowy, turystyczny.
RWD-3, 1930, samolot łącznikowy, sportowy.
RWD-4, 1930, samolot sportowy, turystyczny.
RWD-5, 1931, samolot sportowy, turystyczny i rajdowy.
RWD-7, 1931, samolot sportowy, rekordowy.
RWD-6, 1932, samolot sportowy, zawodniczy.
RWD-8, 1933, samolot szkolny, łącznikowy.
Galeria
Źródło:
[1] Glass A. ”Polskie konstrukcje lotnicze do 1939”. Tom 1. Wydawnictwo STRATUS. Sandomierz 2004.[2] ”Problemy rozwoju polskich samolotów akrobacyjnych”. Polska Technika Lotnicza. Materiały Historyczne nr 30 (3/2007).
[3] Kowalski T. J., Malinowski T. ”Mała encyklopedia lotników polskich”. Tomik 1. Wydawnictwa Komunikacji i Łączności. Warszawa 1983.
[4] Glass A. "O Stanisławie Wigurze". Technika Lotnicza i Astronautyczna nr 11-12/1987.