PZL "Łosoś", 1939

Projekt samolotu bombowego nurkującego. Polska.
W połowie 1939 r. zespół inż. Stanisława Praussa zakończył prace nad samolotem liniowym PZL-46 ”Sum” i maszyna została zakwalifikowana do produkcji seryjnej. W związku z tym przystąpiono do wstępnych prac projektowych nad dwoma specjalizowanymi samolotami, które miały być następcami PZL-46. Pierwszym z nich był samolot szturmowy i bombowy nurkujący nazwany ”Łosoś” (brak liczbowego oznaczenia typu), a drugim PZL-samolot rozpoznawczy dalekiego zasięgu, projektowany przez inżyniera Tadeusza Sołtyka (brak nazwy i numeru typu).

Prace nad projektem PZL ”Łosoś” (jego oznaczenie fabryczne nie jest znane) rozpoczął inż. Stanisław Prauss w 1939 r. Był to lekki samolot bombowy przeznaczonego do ataków szturmowych na cele naziemne i bombardowania z lotu nurkowego. Przewidywano go jako wyposażenie eskadr lekkich bombowców (bombowców nurkujących), które- w myśl planów rozbudowy polskiego lotnictwa wojskowego- zamierzano utworzyć na bazie likwidowanego lotnictwa liniowego i wyraźnie oddzielić od eskadr rozpoznawczych. Budową płatowiec nawiązywał do samolotu liniowego PZL-46 ”Sum”. Miał jednak bardziej zwartą sylwetkę, mniejsze wymiary, pojedyncze usterzenie ogonowe i podwozie chowane w locie. Gondola podkadłubowa została zlikwidowana (nie wiadomo jednak, czy oznaczało to rezygnację z dolnego stanowiska strzeleckiego). Ze względu na większą moc silnika byłby zapewne znacznie potężniej uzbrojony od ”Suma” i charakteryzowałby się dużo lepszymi osiągami.

W sierpniu 1939 r. projekt znajdował się w stadium wczesnego opracowania i szkiców koncepcyjnych. W lecie 1939 r. gen. Zając okazał duże zainteresowanie tym projektem. Dalsze prace przerwał wybuch II wojny światowej. Samolot PZL ”Łosoś” w projektowanej formie miał jednak nikłe szanse na realizację. Powodem był silnik Hispano-Suiza, który w owym czasie, w modelach 12X czy 12Y, osiągał moc zaledwie ok. 588 kW (800 KM )do 736 kW (1000 KM). Małe były szanse, by udało się w trakcie jego rozwoju osiągnąć zakładane 1029-1176 kW (1400-1600 KM), a jeśli nawet, to zapewne dopiero ok. 1942 r. Taki silnik byłby więc dostępny w Polsce może w połowie lat 1940-tych co oznacza, że samolot PZL ”Łosoś” spotkałby ten sam los, co kilka lat wcześniej PZL-38 ”Wilk”, czyli brak odpowiedniego silnika.

Konstrukcja:
Dwumiejscowy dolnopłat (?) wolnonośny o konstrukcji metalowej.
Kabina zakryta.
Usterzenie klasyczne, wolnonośne.
Podwozie klasyczne chowane w locie.

Uzbrojenie- nie są znane szczegółowe informacje na temat uzbrojenia samolotu. Zamierzano zapewne zastosować kilka stałych strzelających do przodu karabinów maszynowych (2-4 karabiny maszynowe kal. 7,9 mm PWU wz. 36 (?) w skrzydłach i/lub kadłubie). Strzelec miałby z pewnością do dyspozycji 1 lub 2 karabiny maszynowe (PWU wz. 37 kal. 7,9 mm) w tylnym górnym stanowisku, a być może i podobne uzbrojenie w stanowisku dolnym. Nie jest wykluczone, że uzbrojenie ofensywne samolotu tworzyłoby także działko, np. kal. 20 mm, gdyż przewidziany do napędu bombowca silnik Hispano-Suiza umożliwiał jego zabudowę pomiędzy blokami cylindrów. Co najmniej jedna bomba podczepianą na zewnętrznym zaczepie pod kadłubem lub bomby na zewnętrznych zaczepach pod kadłubem i/lub skrzydłami.

Silnik- rzędowy w układzie V Hispano-Suiza 12Z o mocy 1029/1176 kW (1400/1600 KM).

Źródło:

[1] Morgała A. ”Samoloty wojskowe w Polsce 1924-1939”. Wyd. Bellona. Warszawa 2003.
[2] Cynk J. B. ”Polskie lotnictwo wojskowe w okresie międzywojennym”. Lotnictwo nr 11/2004.
[3] Glass A. ”Polskie konstrukcje lotnicze 1893-1939”. Wydawnictwo Komunikacji i Łączności. Warszawa 1977.
[4] ”Samoloty wojskowe świata 1935-1945”
blog comments powered by Disqus