Nieuport Macchi M-9, 1918

Latająca łódź patrolowa. Włochy.
Latająca łódź patrolowa Nieuport Macchi M-9 w polskich barwach. (Źródło: archiwum).
Pierwowzorem łodzi latających firmy Societa Anonima Nieuport & Macchi w Varese był zdobyczny wielozadaniowy austriacki Lohner L-40, który nieuszkodzony dostał się w ręce Włochów w maju 1915 r. W tym samym roku podjęto we Włoszech budowę pod oznaczeniem L-1 i L-2. W wyniku rozwoju powstały następne konstrukcje M-3, M-5, M-7, M-8. Razem zbudowano ponad 670 egz. Ostatnim typem oblatanym w czasie wojny był Nieuport Macchi M-9. Samolot był powiększoną wersją Nieuport Macchi M-8 i przewidywano budowę dwóch wersji, wywiadowczej i bombowej. Samolot uznano za udaną konstrukcję i zakłady macierzyste S.A. Nieuport & Macchi otrzymały zamówienie na budowę 260 egz. W Varese z 260 zamówionych zbudowano zaledwie 16 szt. Zamówienia na produkcję otrzymały też zakłady Alta Italia (200 szt.), Cives (200 szt.) i Siamic (100 szt.), ale przed zakończeniem wojny nie zbudowały ani jednego płatowca. Produkcję w ograniczonej ilości podjęto po wojnie i szacuje się, że zbudowano ogółem około setki M-9 (wg [2], natomiast wg [1]- do 11.11.1918 r. dostarczono 16 egz., a w 1919 r. 14 egz., razem 30 egz.).

Część z nich trafiła do lotnictwa cywilnego w wersji pasażerskiej czteromiejscowej z zakrytą kabiną. Inne sprzedano lotnictwu wojskowemu Argentyny i Brazylii.

W Polsce.

Włoska Misja Lotnicza w Polsce przewidując zapotrzebowanie na sprzęt dla lotnictwa morskiego złożyła w lutym 1920 r. oferty na dostawę kompletnych eskadr wyposażonych w 15 egz. Nieuport Macchi M-7 oraz 15 egz. Nieuport Macchi M-9. Oferowano przy tym fabrycznie nowe M-9 wyprodukowane w 1919 r. Oferta nie spotkała się z zainteresowaniem, gdyż lotnictwo morskie jednak jeszcze w Polsce nie istniało.

W grudniu 1920 r. Sekcja Techniczna Departamentu do spraw Morskich MSWojsk złożyła zamówienie na 5 nowych łodzi patrolowych Nieuport Macchi M-9. W lutym 1921 r. zamówiono dodatkowo 2 egz. Samoloty dotarły do Gdańska pod koniec lipca 1921 r., razem ze szkolnymi FBA S-4. Razem przywieziono 7 kompletnych M-9, oraz części zapasowe, z których można było złożyć dodatkowe 3 płatowce. Z transportem nie przybyli zamówieni fachowcy z wytwórni, mający nadzorować montaż i dokonać oblotu. Dopiero pod koniec czerwca 1922 r. przybył z Włoch pilot i mechanik monter. Pierwszą łódź zmontowano w lipcu 1922 r. ( wg [2]- w pierwszych miesiącach 1922 r. zmontowano pierwszy M-9, do lipca było gotowych kilka następnych). Dokonano nawet nieoficjalnego oblotu 14.07.1922 r. Niestety drewniana konstrukcja, składowana przez 11 miesięcy w wilgotnym hangarze, wymagała gruntownego remontu. Loty na M-9 zostały zawieszone.

W Warsztatach Lotnictwa Morskiego w Pucku wykonano dodatkowe wzmocnienia kadłubów oraz skrzydeł M-9. W czerwcu 1923 r. zezwolono na wykonywanie lotów. W II kwartale 1923 r. zlecono CZL ponowny remont M-9. Kilka miesięcy później zmontowano i oblatano w Pucku pierwsze 5 egz. świeżo wyremontowanych łodzi latających. Dopuszczenie ich do lotu było warunkowe, z ograniczeniami dokonywania gwałtownych ewolucji. M-9 zależnie od wyposażenia mogła być używana w wersjach: rozpoznawczej, bombowej i do zwalczania okrętów podwodnych. W MDL były wykorzystywane do lotów patrolowych i do szkolenia załóg.

Podczas lotu 6.10.1923 r. uległa wypadkowi łódź latająca M-9. Załoga kpt obs. Karczewski i por. pil. Ludwik Patalas zginęła. Wszystkie Macchi M-9 zostały ponownie poddane rewizji. Prace trwały do kwietnia 1924 r. W tym samym czasie podjęto w Pucku montaż dwóch płatowców z części zapasowych. Wiosną 1925 r. powróciły ostatnie płatowce z przeglądu rewizyjnego i remontu w CZL. Użytkowano je razem z nowo otrzymanymi z Francji łodziami latającymi LeO H-13 i CAMS-30. Kontrast między nimi a sfatygowanymi Macchi był tak duży, że samoloty te, jakkolwiek mające jeszcze wartość użytkową, przeznaczono wyłącznie do szkolenia i wkrótce (w 1926 r.) wycofano z eksploatacji.

Konstrukcja:
Dwumiejscowy dwupłat o konstrukcji drewnianej.
Płaty dwudźwigarowe pokryte płótnem. Płat górny trójdzielny, dolny dwudzielny. Pod dolnym płatem znajdowały się pływaki boczne.
Kadłub łodziowy z redanem, pokryty sklejką, płaskodenny w części środkowej. Spód w części przedniej i spływowej był lekko wyprofilowany. Kabiny odkryte.
Usterzenie klasyczne, płaskie, bez profilu aerodynamicznego, konstrukcja spawana z rur stalowych, pokryta płótnem.

Uzbrojenie- 1 ruchomy karabin maszynowy obserwatora Vickers. Udźwig bomb- 135 kg.

Wyposażenie- aparat fotograficzny, radiostacja pokładowa, reflektory-szperacze.

Silnik- rzędowy Fiat A-12bis o mocy 221 kW (300 KM). Śmigło pchające.

Dane techniczne M-9 (wg [1]):
Rozpiętość- 15,54 m, długość- 9,52 m, wysokość- 3,28 m, powierzchnia nośna- 48,5 m2.
Masa własna- 1250 kg, masa użyteczna- 550 kg, masa całkowita- 1800 kg.
Prędkość max- 187 km/h, prędkość przelotowa- 160 km/h, czas wznoszenia na 3000 m- 19', pułap- 5700 m, zasięg- 965 km.

Galeria

  • Nieuport Macchi M-9, rysunek w trzech rzutach. (Źródło: Morgała A. ”Samoloty w polskim lotnictwie morskim”. Wydawnictwa Komunikacji i Łączności. Warszawa 1985).

Źródło:

[1] Morgała A. ”Samoloty wojskowe w Polsce 1918-1924”. Wyd. Bellona; Wyd. Lampart. Warszawa 1997.
[2] Sankowski W. ”Macchi M-9 czyli włoskie kłopoty”. Lotnictwo z szachownicą nr 9.
blog comments powered by Disqus