Kocjan Antoni

Antoni Kocjan. (Źródło: archiwum).

Antoni Kocjan urodził się 12.08.1902 r. we wsi Skalskie k. Olkusza jako syn Michała i Franciszki z Żurawskich. W 1923 r. ukończył gimnazjum w Olkuszu, po czym rozpoczął studia na wydziale elektrycznym i lotniczym Politechniki Warszaw­skiej. Własną pracą zarabiał na utrzymanie i opłatę uczelni. Znajdował się w bardzo trudnych warunkach materialnych. W okresie studiów współpracował z Stanisławem Rogalskim, Stanisławem Wigurą i Jerzym Drzewieckim (konstruktorami samolotów RWD) w sekcji lotniczej Koła Mechaników Studentów Politechniki Warszawskiej. Z wyróżnieniem ukończył drugi kurs samolotowy Aeroklubu Warszawskiego i otrzymał dyplom pilota (20.10.1929 r.). 16.10..1929 r. wraz z Franciszkiem Żwirką ustanowił mię­dzynarodowy rekord wysokości (4004 m) na samolocie RWD-2. W rozegranych 22.06.1930 r. Zawodach Młodych Pilotów otrzymał II nagrodę (pierwszej nie przyznano). Startował na samolocie Hanriot.

Po uzyskaniu dyplomu inżyniera w 1931 r. rozpoczął pracę w Doświad­czalnych Warsztatach Lotniczych w Warszawie. Jeszcze tego roku skonstruował szybowiec Czajka, który  produkowano seryjnie. W drugiej połowie 1932 r. stanął na czele Warsztatów Szybowcowych w Warszawie jako główny konstruktor. Zaprojektował wiele doskonałych szybowców, które rozsła­wiły polskie szybownictwo. 30 września 1932 r. wraz z Jerzym Drzewieckim zdobył międzynarodowy rekord wysokości w II kat. samolotów turystycznych (6023 m) na samolocie RWD-7. We wrześniu tego roku został zbudowany szybowiec Wrona oraz zaprojektowano szybowiec treningowy Komar, zbudowany w maju 1933 r. Szybowiec ten został skierowany do produkcji seryjnej. W 1933 r. ukończono szybowiec Wrona bis, w 1934 r. oblatano szybowiec Sroka, w 1935 r.- akrobacyjny Sokół oraz Komar bis, a w 1936 r. opuściły warsztaty szybowce: Czajka bis, Sokół bis oraz Mewa (zaprojektowany wspól­nie z inż. Szczepanem Grzeszczykiem).

W 1937 r. oblatano dwa szybowce wyczynowe typu Orlik, na których dwóch naszych pilotów startowało w I Szybowcowych Mistrzostwach Świata (Wasserkuppe, Niemcy- Bolesław Baranowski zajął 7-miejsce. Tego samego roku podczas V Krajowych Zawodów Szybowcowych w Inowrocławiu sześciu pilotów latało na Orlikach. Ponadto Michał Offierski przeprowadził loty doświadczalne motoszybowca Bąk. Z początkiem 1938 r. oblatano szybowiec Orlik 2. Pod koniec 1938 r. opuścił warsztaty motoszybowiec Bąk 2, a z po­czątkiem 1939 r. został oblatany szybowiec Orlik 3 Olimpijski, który wykonano specjalnie na konkurs olimpijski we Włoszech (Sezze Littorio). Wskutek jednak nieprzy­jaznej kampanii Włoch i Niemców przeciwko Polsce, pomimo oczywistych wyższych zalet technicznych i pilotażowych Orlika 3- nagrodę przyznano niemieckiemu szybowcowi DFS ”Meise Olimpia”. W 1939 r. opracowano nową wersję szybowca szkolnego Wrona 2. Mimo wyczerpującej pracy konstruktorskiej i organizator­skiej  inż. Kocjan miał czas na latanie w Aeroklubie Warszawskim jako pilot samolotowy, startując w zawodach samolotowych jako pilot lub nawigator.

Do wybuchu II wojny światowej w Warsztatach Szybowcowych po­wstały projekty rozwojowe szybowców: Komara 2, Sokół 2 i motoszybowca Bąka 3 (w bu­dowie). Również w 1939 r. inż. Antoni Kocjan opracował projekt szybowca do wstępnego szkolenia o uproszczonej konstrukcji, przeznaczony do budowy amatorskiej, który otrzymał nieoficjalną nazwę Antykacap. Projekt nie został zrealizowany. W projektach na lata 1940-1941 znajdowały się szybowce: rekordowy i akrobacyjny.

W drugiej połowie lat 1930-tych szybowce konstrukcji inż. Kocjana budowano na licencji w Finlandii, Estonii, Bułgarii, Jugosławii i Palestynie. Skonstruował on również ślizgowiec wodny jako studium doświadczalne pływa­ków do samolotu (chodziło tu o możliwość zastosowania ich do wodnosamolotów o różnym przeznaczeniu). Na szybowcach Kocjana ustanowiono 26 rekordów, w tym jeden międzynarodowy. Michał Offierski na motoszybowcu Bąk ustanowił w lutym 1938 r. dwa rekordy międzynarodowe.

W czasie Wojny Obronnej 1939 inż. Kocjan został kontuzjowany wy­buchem bomby lotniczej podczas jednego z nalotów na Lublin. W czasie okupacji został żołnierzem Związku Walki Zbrojnej, a następnie Armii Krajowej, w której wkrótce zasłynął jako niezwykle odważny w działaniu- był autorem nie­zwykle śmiałych i ryzykownych planów walki z okupantem hitlerowskim. W re­zultacie aresztowania (wrzesień 1940 r.) przesiedział 10 miesięcy w Oświęcimiu, skąd wydostali go przyjaciele z Armii Krajowej. Powróciwszy do pracy z jesz­cze większym zacięciem przystąpił do działalności konspiracyjnej jako szef re­feratu przemysłu lotniczego Komendy Głównej AK.

Współpracownicy Kocjana z okresu okupacji hitlerowskiej zgodnie stwierdzają, że był on odważny w granicach niespotykanych. Działał z tak olbrzymim ryzykiem, że trudno sobie dzisiaj uzmysłowić jego genialne pocią­gnięcia. Na przykład na jego zamówienie hitlerowscy specjaliści wykonywali we własnych warsztatach części oprzyrządowania, które następnie służyły do wytwarzania broni dla Armii Krajowej. Ruchliwość i pomysłowość Kocjana wielokrotnie wprawiały w naj­wyższe zdumienie władze wojskowe Armii Krajowej. On to np. przyczynił się do zlokalizowania zakonspirowanej hitlerowskiej bazy doświadczalnej broni V-1 w Peenemünde. Z jego inicjatywy z Warszawy wyjechało kilku specjalistów dla rozpracowania pilnie strzeżonego obozu wojskowego. Polscy komandosi w mun­durach SS-manów, zaopatrzeni we wszelkie niezbędne dokumenty, wykonali dokładnie zadanie zlecone im przez inż. Antoniego Kocjana. Ostatecznym wyni­kiem przeprowadzonego rozpoznania i sporządzenia map sytuacyjnych był na­lot blisko 600 ciężkich samolotów bombowych lotnictwa RAF na Peenemünde w nocy z 17/18.08.1943 r. Zginęło wówczas wielu wybitnych specja­listów tzw- broni odwetowej, a także kilku wyższych oficerów hitlerowskich. Baza została zniszczona, a uży­cie broni V-1 opóźnione o ponad pół roku.

Pod koniec 1943 r. Kocjan poprzez otrzymywane meldunki wywiadow­cze przyczynił się do wykrycia bazy tajemniczej broni V, tym razem zorganizo­wanej na terenie Polski- w miejscowości Blizna-Pustków koło Mielca. W re­zultacie niezwykłej dzielności ludzi z podziemia i tym razem dostarczono alian­tom najważniejsze części (z rysunkami sporządzonymi przez Kocjana) pocisku rakietowego V-2. Części tego pocisku, dostar­czone z kolei do Anglii, okazały się największą rewelacją minionej wojny.

Inż. Antoni Kocjan został aresztowany 2.06.1944 r. i nieludzko zmasakrowany przez gestapowców. Milczał do śmierci, nie wydał ni­kogo i nie zdradził żadnej tajemnicy wojskowej. Hitlerowcy zamordowali go 13.08.1944 r. Według informacji, jakie uzyskała Armia Krajowa, sądzono że Kocjan zostanie załadowany do transportu więźniów. Specjalna grupa dywersyjna AK czekała w Skierniewicach, aby dokonać odbicia go z transportu. Akcję odwoła­no w wyniku potwierdzenia wiadomości, iż Kocjan nie żyje.

W okresie międzywojennym inż. Antoni Kocjan należał do grupy naj­wybitniejszych konstruktorów lotniczych. W czasie wojny nie latał bojowo, nie odniósł żadnego zwy­cięstwa powietrznego, nie nosił stalowego munduru, zadał jednak Niemcom hi­tlerowskim tak olbrzymie straty, iż nazwano go czlowiekiem, który wygral woj­nę. Pomimo niewątpliwych osiągnięć, godnych najwyższego podziwu i uznania, nie otrzymał nawet pośmiertnie należnego mu odznaczenia wojskowego.

Konstrukcje:
Kocjan ślizgowiec, 1928, ślizgacz śmigłowy.
Czajka, 1931, szybowiec szkolno-przejściowy.
Wrona, 1932, szybowiec szkolny.
Komar, 1933, szybowiec treningowo-wyczynowy.
Sroka, 1934, szybowiec treningowy.
Sokół, 1935, szybowiec akrobacyjny.
Mewa, 1936, szybowiec wyczynowy.
Orlik (Orlik Olimpijski), 1937, szybowiec wyczynowy.
Bąk, 1937, motoszybowiec wyczynowy.
Antykacap, 1939, projekt szybowca szkolnego.
Kocjan-szybowiec rekordowy, 1939 (1940-1941), projekt szybowca rekordowego.
Kocjan-szybowiec akrobacyjny, 1939 (1940-1941), projekt szybowca akrobacyjnego.

Źródło:

[1] Glass A. ”Polskie konstrukcje lotnicze 1893-1939”. Wydawnictwo Komunikacji i Łączności. Warszawa 1977.
[2] Kowalski T. J., Malinowski T. ”Mała encyklopedia lotników polskich”. Tomik 1. Wydawnictwa Komunikacji i Łączności. Warszawa 1983.
blog comments powered by Disqus