Wróblewski W-7, 1917

Projekt samolotu bombowego. Polska / Francja.
Oryginalny plan z 1918 r. ciężkiego samolotu bombowego W-7 wykreślony przez Edwarda Wróblewskiego w skali 1:10. (Źródło: Skrzydlata Polska nr 5/1990).
W 1917 r. Edward Wróblewski opracował pro­jekt budowy ciężkiego samolotu bombowego W-7 o silnym uzbrojeniu. Samolot realizował w firmie Lyońskie Towarzystwo Budowy Sa­molotów Wróblewski. Także tutaj szukał sponsora prac w Minister­stwie Wojny.

Z realizacją tego sa­molotu wiąże się patent uzyskany we Francji przez Delphina Raimonda i Edwarda Wróblewskiego na rozwiązanie mechanizmu sterowa­nia śmigłami, o zmiennej prędkości obrotowej, dla samolotów dwusilni­kowych (nr 495029, zgłoszony 11.07.1917 r., wydany 15.06.1919 r.). Wynalazcy proponowali umieszczenie dwóch silników w kadłubie, w układzie tandem, tak by mogły mieć wspól­ny wał napędowy. Za pomocą ukła­du przekładni i sprzęgieł łączyli je ze śmigłami przeciwbieżnymi, usy­tuowanymi symetrycznie po obu stronach osi podłużnej kadłuba.

Rozwiązanie to zakładało możliwość uruchamiania śmigieł jednocześnie lub każdego z osobna przez jeden lub drugi silnik, bądź oba razem. Zakładało także możliwość redukcji prędkości obrotowej wału napędo­wego silnika i sterowania prędko­ścią obrotową śmigieł w określo­nym zakresie prędkości. W przy­padku awarii jednego z silników możliwa miała być kontynuacja lo­tu przy jednym sprawnym silniku.

Analogie tego układu napędowe­go znajdujemy w ciężkich samolo­tach bombowych I wojny świato­wej serii R, budowanych w Niem­czech, czy wcześniej w projekcie Wasilija Slesariewa. Projekt Wró­blewskiego i Raimonda zawierał przy tym oryginalne myśli. Na przeszkodzie jego realizacji stanęły kłopoty z pozyskaniem silników o odpowiedniej mocy. Francja, w przeciwieństwie do Nie­miec, Włoch, Wielkiej Brytanii czy Rosji, pozostała wówczas obojętna wobec budowy ciężkiego samolotu bombowego.

Realia ówczesnej polityki tech­nicznej i myśli wojskowej przerwa­ły prace nad samolotem W-7. Ograniczyły się one do wykonania kadłuba wielkiego samolotu dwu­płatowego. Pozostał jego rysunek prezentujący już wersję zmodyfi­kowaną, w układzie klasycznym, jednosilnikową. Z uwagi na parametry techniczne samolotu jej realizacja nie mogła rokować sukce­su. Moc jednego silnika, spośród budowanych wówczas, musiała być niewystarczająca dla lotu. Być mo­że zachowany rysunek samolotu stanowi jego idealizację, a kon­struktor, modyfikując wstępne zało­żenia opracował w końcu schemat napędu samolotu jednośmigłowego w postaci dwu sprzężonych z sobą silników.

Galeria

  • Schemat układu napędowego wg patentu Delphina Raimonda i Edwarda Wróblewskiego. (Źródło:Skrzydlata Polska nr 5/1990).

Źródło:

[1] Januszewski S.  „Samoloty ze znakiem W”. Skrzydlata Polska nr 4 i 5 /1990.
blog comments powered by Disqus