Przysiecki Zbigniew

Zbigniew Przysiecki. (Źródło: Projektowanie i Konstrukcje Inżynierskie nr 10/ 2010).

Zbigniew Przysiecki ze Stargardu Szczecińskiego od małego interesował się lotnictwem- "patrzył do góry jak coś tam lata". Od dziecka fascynowały go zagadnienia techniczne: zbudował m.in. mieszadełko do herbaty, zrobione z silniczka elektrycznego i wężyka gumowego. Miał wtedy kilka lat i jak zademonstrował działanie urządzenia to wszyscy przy stole byli w herbacie. Przerabiał też bardzo poważnie motorynkę Romet. Zbudował tylny wahacz z pojedynczym amortyzatorem. Sprawowało się to doskonale i po latach zobaczył niemal identyczne rozwiązanie w dużych japońskich motocyklach.

Profesjonalnie z lotnictwem nie miał nic wspólnego, poza tym, że był skoczkiem spadochronowym w wojskach powietrzno-desantowych. Z powietrzem jednak jest tak, że jak ktoś spróbuje to wciąga jak narkotyk. W połowie lat 1980-tych spotkał kolegę motolotniarza, z którym był razem w wojsku. Wkrótce sam rozpoczął szkolenie motolotniowe w Aeroklubie Szczecińskim. Najpierw była teoria, a gdy zrobiło się cieplej rozpoczęły się pierwsze loty. Po dziesięciu godzinach instruktor wysiadł i powiedział: leć. Poleciał.

Zbigniew Przysiecki jest również konstruktorem i budowniczym motolotni. Jak sam wspomina: "gdy zaczynałem latać i zobaczyłem pierwszą motolotnię, pomyślałem: co za paskuda, muszę zbudować coś ładniejszego...". W latach 1986- 1987 powstała pierwsza motolotnia napędzana silnikiem samochodowym Citroen Visa. Latał na niej dwa lata, a w międzyczasie zaczął budować następną. Wykonał formę na wózek i z pomocą kolegi powstała druga motolotnia. Maszyna zaczęła ładnie wyglądać i dobrze latać.

Do 2010 r. zbudował w sumie siedem motolotni.

Konstrukcje:
Przysiecki motolotnia nr 1, 1986, wózek motolotniowy.

Źródło:

[1] Romanowski R. "Podniebne motocykle". Projektowanie i Konstrukcje Inżynierskie nr 10/ 2010.
blog comments powered by Disqus